Tag Archive | awesome

Solarzy czy Smocza Krew i dlaczego Smocza Krew.

Konflikt: grać Słonecznymi czy Smoczą Krwią jest jedną z niewielu kości niezgody między mną a Qendim, jeśli chodzi o erpegowanie. Właściwie od początku faworyzowałem Dragon Bloodów, jednak nie do końca rozumiałem dlaczego. Jasne, kontrolowanie żywiołów jest czadowe, zwłaszcza jak się obejrzy Avatar: the Last Airbender (serial animowany, a nie film). DB są też zdecydowanie silniej […]

Doktor Su, uzdrowiciel z Pogranicza- postać do Exalted.

Stworzenie jest olbrzymie, jednak w niewiadomy sposób opowieści krążą po nim z prędkością Smoków Powietrza. Opowieści o wojownikach, szlachetnych złodziejach i zmyślnych dyplomatach. O kowalach i przywódcach. Rzadko zdarza się, by opowiadano coś o lekarzach. O tych skromnych, edukowanych ludziach, którzy niosą ulgę i ukojenie tym wszystkim wielkim postaciom polityki i pola bitwy. Jednak jeden […]

Tak wyglądać powinien konflikt w Exalted.

Nigdy nie byłem fanem Final Fantasy. Nie neguję jej wartości, popularności itd. Siódemkę prawie przeszedłem, straciła dla mnie urok na sam koniec, kiedy poza mordowanie Weapons zostało mi tylko ukatrupienie siwego ekshibicjonisty z nieporęcznie długim mieczem. W związku z tym, nie wiem nic na temat filmiku, który za chwilę zapostuję. Widzę go takim, jakim jest, […]

40 tysięcy lat minęło…

…a Imperator wciąż ten sam. Chwilę temu rozpocząłem wątek WarHammera 40k, w wydaniu Dark Heresy, czyli grania popierdółkami Inkwizycji. Nie będę się rozpisywać szczegółowo o podręczniku i im podobnych, tym zajął się już Qendi w swojej recenzji podręcznika podstawowego. Ja zamierzam opisać moją znajomość z systemem i co mnie w nim urzekło.

Nazywam się Mallear Ferrus…

Jakiś czas temu razem z Qendim, Altherem, Sethem i Troyem zaczęliśmy kampanię WarHammera 40k, a konkretnie: Dark Heresy. System jest na tyle interesujący, że można o nim pisać w nieskończoność, co udowadnia każdego dni 4chanowe /tg/. Nadszedł czas, abym podzielił się wrażeniami z gry, stopniowo.

Obsydianowe tablice, cz. II

Historia Solara i Abyssalki jeszcze sie nie zakończyła. Zapraszam na dalszy ciąg przygody.

There can be only five.

A gdyby tak połączyć Mortal Kombat, Nieśmiertelnego, Uciekiniera i jeszcze jakieś filmy o wielu uczestnikach zawodów o niejasnych zasadach, w których wygra tylko jeden\ garstka\ sędzia?