Dodaj komentarz

Kfiatki zebrane cz.1

Jak wszyscy wiemy, sesje RPG składają się z fabuły i kfiatków. Na przestrzeni tych paru lat grania i robienia notatek, trochę takich właśnie kfiatków się zgromadziło. A skoro sie zgromadziło, to, ku wiecznej rzeczy pamiątce, warto by je spisać w jednym miejscu.

Exalted:

-Ty, dlaczego się tak świecisz?

-Bo jestem zajebisty.

Czyli mój ulubiony tekst z zamierzchłej przeszłości. Dla nieobeznanych z systemem: postacie w Exalted w miarę wydawania Esencji (ichniej many) płoną coraz silniejszym magicznym blaskiem.

Mag:

Nie pamiętam kontekstu, niestety, ale i tak wpisuję

-Porzucili was wszystkich na pastwę mnie.

WH40k:

Runy wyglądające jak „sajgonki po 3,50”

Czyli fragment narracji, kiedy nie do końca wiadomo było jak opisać bazgroły mistyczne, na które trafiliśmy.

***

-…i trupy w szafie na miotły?

-Nie ma.

-Trupów czy mioteł?

-Trupów, uciekły na miotłach.

czyli kolejny fragment bez kontekstu

***

-Zrób to sam ‚Moja pierwsza wiwisekcja’ względnie ‚Sekcja zwłok dla idiotów’

***

Seth: -Przepraszam, musiałem cię uświadomić, jakim debilem jesteś.

Mongward: -Udało ci się.

***

Seth: -I to tam jest i pewnie jest strzeżone.

<Technokapłan bije powolne brawo>

Mongward: -Zdałeś test Forbidden Lore (Logic)

***

Exerion: -Czy jest coś, na duct tape nie działa?

Seth: -Tak, twoja morda.

***

„Sinophia Magna: Australia, tylko bardziej”

Na temat zabójczości i klimatu jednej z planet.

Exalted:

Opis młota mojej postaci, a przynajmniej próba…

-Taki młot, do pasa….

-A potem zaczyna się trzonek.

***

Niestety, znowu bez kontekstu…

-Można się zapytać, czy pan na włościach i którędy do toalety?

***

Moja postać była…Exaltową wersją Hulka i obudziła się w niskim pomieszczeniu.

-Wstajesz. nisko tu.

-Wstaję bardziej.

O ile pamięć mnie nie myli, podczas tejże samej sesji metodą mojej postaci na szybkie pozbycie się problemów była defenestracja wszystkiego, czego nie dało się rozwalić na miejscu.

WH40k:

„Lekki krążownik klasy Chuj Go Wie.”

***

-Ostatni raz niebo widziałem jak miałem 5 lat. Ale chyba mi sie sniło.

-Na szczęście potem skrócili ci wyrok.

***

Reakcja mojej postaci na zarzuty reszty drużyny, że głupio wszedł do knajpy policyjnej, podczas gdy ściga go list gończy.

-Knajpa nazywa się Błękitna Ostryga, a nie Knajpa Arbitratorów.

***

Uświadamianie sam nie wiem kogo na temat naszej roli w świecie:

-Ale może Inkwizycja ma jakichś przydupasów do pomocy…

-Tak, to właśnie my.

***

-Wpuść nas i zaprowadź do kogoś, kto wie.

-A czemu miałbym to zrobić?

-Bo mamy trony.

Deadlands:

-A dlaczego na cmentarz?

-Bo mnie a takze i ojca dawno tam nie było.

-To, że dawno cię tam nie było akurat dobrze o tobie świadczy.

***

-Jest wart wiecej kasy, to dobry koń.

-Co, sra upiorytem?

Wilkołak: Odrzuceni

-Mogę przyłożyć drzwi do ucha.

***

-Jaja się zregenerują…ale po co ryzykować.

***

-Ja dostałem tylko serią z kałacha, a tak poza tym, to nic ciekawego.

***

-Nie mamy tropów, czekamy na przywołanie demonów z piekła rodem i mamy zapierdol z Azlu.

-<zrezygnowany> Super.

***

Klasyk

-Czekam, aż Azlu sie spuści. (w domyśle: na pajęczynie)

***

-I jeszcze zabójstwo Jacka, które wiąże się z…z niczym się, kurwa, nie wiąże.

Exalted:

A co, jakbyście trafili na smoka?

No to byśmy spierdalali.

Ja w podskokach. (gwoli wyjaśnienia: Arashi może skakać na naprawdę duże dystanse)

***

Czego tu szukacie?

Kłopotów?

Guza?

Informacji? (laaaaaame 😛 )

***

Qendi: Wiecie, jak to jest ze służącymi, są wszędzie i co zabawne każdy nazywa się “Ej, ty”

Fumi: Ponieważ Mei sama przechodziła przez etap “Ej, ty” , to jest dla służących trochę milsza.

Kattea: Zanczy sie co? Mówi “Ej, ty, przepraszam?

Mongward: Nie, “Ej, Ty” , wiecie, wielką literą.

***

Czy ktoś wcześniej używał tego pancernika?

***

-Ona mówi to zupełnie szczerze, a przynajmniej tak to brzmi.

***

Mongward: O, kwadratowe pomieszczenie, nie wiedziałem, że tu takie mają. (przyp. skryby: do tej pory chyba wszystkie były okrągłe)

Qendi: Wkurzasz MG…

To było na tyle, przynajmniej na razie. Jestem prawie pewien, że mam gdzieś jeszcze jeden notatnik z sesyj, jak znajdę, to wrzucę pewnie drugą porcję.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: