2 komentarze

There can be only five.

A gdyby tak połączyć Mortal Kombat, Nieśmiertelnego, Uciekiniera i jeszcze jakieś filmy o wielu uczestnikach zawodów o niejasnych zasadach, w których wygra tylko jeden\ garstka\ sędzia?

A gdyby tak Sędzią był Pan Śmierci, szukający godnych przyjęcia Mrocznego Wyniesienia ogłaszając, jako ekscentryczny władca odległej krainy, turniej? A gdyby tak tymi wieloma byli śmiertelnicy spragnieni nagrody przekraczającej ich wyobrażenia, jak ją określali słudzy władcy? A jeśli Gwiezdni zdołali dowiedzieć się o turnieju i Złota Frakcja zasugerowała Słonecznym powstrzymanie zapędów Pana Śmierci poprzez sabotaż turnieju?

A gdyby tak Solarzy stanęli przed wyborem, w jaki sposób powstrzymywać tych najbardziej zawziętych śmiertelników, których nie obchodzi już nic poza wygraną? Zabić? Okaleczyć? Wyprać pamięć o całym zdarzeniu? Czy to nie jest tylko mniejsze zło?

A co, jeśli naturalna selekcja sprawi, że tylko Słoneczni pozostaną na placu boju i Pan Śmierci zechce ich zmusić do poddania się jego woli, uznając to za zabawny zbieg okoliczności, ale całkiem pożądany? A może inaczej? Może Słoneczni zdołają nie tylko wygrać, ale także przechytrzyć Sędziego i w jakiś sposób zniszczyć lub ukraść Monstrancje przechowujące wypaczone Wyniesienia? Może wręcz uwolnią Otchłanników, którzy nadal są na służbie? Cena ewentualnej porażki jest wysoka, ale czy Słoneczni tak naprawdę przegrywają?

Reklamy

2 comments on “There can be only five.

  1. Fajne. Trzeba to będzie jakoś pełniej rozpisać. Ale do tego kratetywności potrzeba:D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: